Komornik Pszczyna

Dotychczas istaniała zasada, że jeżeli pozwany nie odebrał podwójnego awizo z Sądu, uznawano korespondencję za doręczoną. Nieraz jednak adresat nie mieszkał już od dawna pod wskazanym adresem. Po zakończeniu sprawy sądowej, gdzie pozwany nie był w stanie bronić swoich prawa i odpierać zarzutów stawianych przez powoda zapadał zaoczny wyrok skazujący go na zapłacenie określonych kwot zadłużenia. Następnie dłużnik dowiadywał się o istnieniu zasądzonego roszczenia w momecnie zajęcia mu rachunku bankowego lub wynagrodzenia przez komornika sądowego. Taki stan https://czechowicekomornik.pl rzeczy wydawał się w niesprawiedliwy. Nie do końca dobrze traktował możliwość obrony swoich praw przez pozwanych, później już dłużników. Zanim potencjalny dłużnik odwołał się do sądu i sprawa trafiała do ponownego rozstrzygnięcia, komornik zakończył ściąganie zadłużenia, a wierzyciel został spłacony. Dopiero po przeprowadzeniu ponownej rozprawy, która też rozciągała się w czasie, powód, który udowodnił swoją niewinność mógł się zgłosić do wierzyciela, który powinien mu zwrócić niesłusznie ściągnięte środki. Taki stan prawny narażał często obywateli na niepotrzebny stres i problemy, które trudno było później odkręcić.

Koniec z fikcją doręczeń. Nowe zadania dla komorników.

Zgodnie z nowymi przepisami, jeżeli pozwany nie odebrał żadnego pisma procesowego, pomimo podwójnego awiza, Sąd wzywa powoda, aby dokonał doręczenia pisma za pośrednictwem komornika sądowego. Powód ma dwa miesiące na zlecenie komornikowi doręczenia lub zwraca pismo z ustalonym adresem pozwanego. Komornik sądowy nie może odmówić przyjęcia sprawy, jeżeli wniosek złożono zgodnie z właściwością miejscową. Powinien w ciągu 14 dni podjąć próbe doręczenia, jednocześnie pobiera opłatę stałą w kwocie 60 zł. Jeżeli ustali, że adresat nie mieszka pod wskazanym adresem wzywa powoda o kolejne 40 zł opłaty i podejmuje dalsze działania w celu ustalenia nowego adresu. Ostatecznie komornik zwraca wniosek powodowi, na którym widnieje własnoręczne potwierdzenie odbioru z oznaczeniem daty lub ze stwierdzeniem, że adresat nie mieszka pod wskazanym adresem.

Nowa procedura doręczeń z całą pewnością wydłuży wszystkie procesy dochodzenia należności, gdzie pozwany nie odbiera korespondencji. Poza tym doręczenie za pośrednictwem komornika sądowego i ewentualne ustalanie nowego adresu znacznie powiększy koszty przeprowadzenia całego dochodzenia. Co może głównie uderzyć w masowych wierzycieli. Jednak tworząc nowe przepisy o doręczeniach ustawodawca wyszedł naprzeciw poszerzaniu praw obywatela do obrony swych praw i równego traktowania. Co przyniosą nowe rozwiązania i czy odniosą pozytywny zakładany efekt dowiemy się za kilka miesięcy funkcjonowania nowej instytucji doręczeń w polskim sądownictwie.

Komornik

Pierwszy artykuł ustawy o komornikach sądowych i egzekucji precyzuje, że komornik sądowy to „funkcjonariusz publiczny działający przy sądzie rejonowym”. Z reguły człowiek wykonujący ten zawód nie kojarzy nam się dobrze. Dlaczego? Ponieważ jest w stanie pozbawić nas całego majątku. Przy czym należy dodać, że nigdy nie działa bezpodstawnie. Aby móc dokonać przejęcia majątkowego zawsze jest mu potrzebne orzeczenie sądowe.

Działając w imieniu państwa lub innych wierzycieli komornik może doprowadzić do zajęcia: wynagrodzenia jakie otrzymuje dłużnik, ruchomości np. auta, motoru, a nawet roweru, przysługujących dłużnikowi wierzytelności od innych podmiotów, papierów wartościowych. Komornik może zająć również wszystkie nieruchomości, jakie należą do dłużnika. W pierwszej kolejności jednak ten funkcjonariusz publiczny ma prawo zająć wszystko to co znajduje się na rachunku bankowym danej osoby. Warto zajmowanych przedmiotów materialnych, pieniędzy zawsze adekwatna jest do wielkości wartości długu.

Wiele osób zastanawia się, czy warto podejmować się takiej pracy? To wszystko zależy od psychiki człowieka. Aby móc w naszym państwie ubiegać się o taki etat należy spełnić kilka warunków, do których zalicza się m.in. obywatelstwo polskie. Oprócz tego należy posiadać nieposzlakowaną opinie, posiadać pełną zdolność do czynności prawnych, mieć ukończone 26 lat, odbyć aplikację komorniczą a potem złożyć specjalne egzamin, który będzie potwierdzał zdobycie odpowiednich uprawnień w tym zawodzie. Zawód komornika nie należy do najłatwiejszych.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*