Efekty diety kopenhaskiej WomenLifestyle.pl

dieta kopenhaskka - obiad

Efekty diety kopenhaskiej – czy naprawdę warto?

W tym artykule przedstawię Wam efekty diety kopenhaskiej. Osobiście nie jestem zwolenniczką diet, uważam że zdrowy tryb życia to najlepszy sposób, aby być zadowoloną ze swojej sylwetki. Teraz jestem mądra, jednak w zeszłym roku nie byłam zadowolona z tego jak wyglądam.

Chciałabym Wam przedstawić w jaki sposób zrzuciłam 10 kg mojej zmory… Nienawidzę długoterminowych diet, dlatego podjęłam decyzję, aby rozpocząć dietę kopenhaską. Zachęciła mnie do tego koleżanka, która znacząco po niej schudła. Zachęcona efektami postanowiłam spróbować. Najważniejsze ! Długotrwałe stosowanie diety sprzyja sprawny wybielaniem zębów i to w domu!

Najgorsze były dla mnie 3 pierwsze dni, nie tylko dlatego, że organizm pozbywał się toksyn, ale największym problemem był dla mnie brak słodyczy. Brakowało mi wszystkiego co było zakazane w tej diecie. Owszem jest to bardzo drastyczna dieta, jednak mimo wszystko byłam bardzo zawzięta. Kolejny kryzys nadszedł 12 dnia…

Co prawda była to już końcówka zmagań o lepszy wygląd. Miałam myśli, że może jednak skończę dietę dzień wcześniej, to tylko jeden dzień więc na pewno nic się nie stanie, ale na szczęście odpędziłam te czarne myśli i tym oto sposobem dotrwałam do upragnionego dnia 13. Byłam tak podniecona zakończeniem diety, aż w głowie układałam sobie co zjem następnego dnia.

Wciąż sprawdzałam jakie smakołyki czekają na mnie w szafce i lodówce. Dnia 14 ustałam na wagę. Szok i niedowierzanie zarazem. Schudłam 5 kg. Taki cel sobie założyłam, więc tym bardziej  byłam ogromnie zadowolona z efektów diety kopenhaskiej. W tym momencie zdałam sobie sprawę, że tak ciężko walczyłam o ubytek tych 5 kg, że nie mogę tego zaprzepaścić.

Definitywnie wprowadziłam zmiany w moim sposobie odżywiania. Po diecie zaczęłam jeść 4 posiłki dziennie. Smażone, zastąpiłam gotowanym, nie objadałam się, słodycze ograniczyłam do minimum, a śmieciowemu jedzeniu powiedziałam stop. Obecnie jem dużo owoców i warzyw. Po diecie kopenhaskiej dzięki temu, że zachowałam umiar schudłam kolejne 5 kg. Wcześniej byłam „uzależniona” od czekolady, batoników, ciasteczek i innych przyjemności.

dietetyka owoc świata

Dzięki diecie kopenhaskiej pokochałam swoje ciało. W końcu mogę zacząć je rzeźbić, aby godnie przywitać lato. Jeśli ktoś zdecyduje się na dietę kopenhaską to polecam przed dietą lekko przystopować z jedzeniem, podczas diety pić bardzo dużo wody (ja preferuje ze świeżo wyciśniętą cytryną), a po diecie być silnym, aby utrzymać efekty. Ja nadal pracuję nad piękniejszą sylwetką, aby później z dumą prezentować swoje wdzięki. Oprócz diety czeka nas również skuteczne bieganie.

Zapewne wiele z Was zachęci mój wpis do wypróbowania tej diety, dlatego chciałabym omówić. Muszę wam powiedzieć że efekt diety kopenhaskiej jest rewelacyjny!

kilka zasad diety kopenhaskiej:

  • Dieta nie może być stosowana częściej niż raz na 2 lata
  • Trzeba być w 100% zdrowym i najlepiej przed przystąpieniem do niej skonsultować się z lekarzem
  • Na początku można być osłabionym, ale wiadomo znacznie zmniejszamy kaloryczność naszych posiłków
  • Należy ściśle trzymać się jadłospisu. Ja przyznam szczerze, że nie stosowałam się do tej zasady tak restrykcyjnie. Jeśli chcecie wiedzieć jakie stosowałam odstępstwa to pytajcie. Z chęcią podzielę się moją wiedzą na ten temat.
  • śniadanie – między 8:00 a 9:00
  • lunch – między 12:00 a 14:00
  • obiad – między 16:00 a 18:00

 

Jadłospis diety kopenhaskiej:

Dzień 1 i 8

  • śniadanie – kubek czarnej kawy z łyżeczką cukru
  • Lunch – 1 – 2 jajka ugotowane na twardo, szklanka szpinaku lub brokułów
  • Obiad – befsztyk wołowy, lekka sałatka wegetariańska

Dzień 2 i 9

  • śniadanie – kubek czarnej kawy z łyżeczką cukru
  • Lunch – befsztyk wołowy z sałatką, można zjeść również owoc – jabłko, grejpfrut
  • Obiad – plasterek szynki (chudej), szklanka jogurtu naturalnego

Dzień 3 i 10

  • śniadanie – kubek czarnej kawy z łyżeczką cukru
  • Lunch – szklanka szpinaku lub brokułów + świeży owoc
  • Obiad – plasterek szynki, 2 jajka ugotowane na twardo + kilka liści sałaty zielonej

Dzień 4 i 11

  • śniadanie – marchewka utarta na tarce
  • Lunch – ½ opakowania twarożku, średnia marchewka + 2 jajka na twardo
  • Obiad – sałatka ze świeżych owoców + kubek jogurtu naturalnego

Dzień 5 i 12

  • śniadanie– kubek czarnej kawy z łyżeczką cukru
  • Lunch – porcja gotowanej ryby (chudej – pstrąga lub dorsza)
  • Obiad – befsztyk wołowy + szklanka ugotowanego szpinaku bądź brokułów

Dzień 6 i 13

  • śniadanie – kubek czarnej kawy z łyżeczką cukru
  • Lunch – porcja niedużego kurczaka + kilka liści sałaty
  • Obiad – 1 – 2 jajka na twardo, kubek jogurtu naturalnego

Dzień 7

  • śniadanie – kubek herbaty z łyżeczką cukru
  • Lunch – porcja smażonego bądź gotowanego mięsa (chudego).
  • Obiad – nic.

Powrót do kategorii Zdrowie lub mapy witryny .