Dieta na masę dla kobiet

dieta kopenhaskka - obiad

Dieta na masę dla kobiet to nie jest prosty temat. Jak to bywa w większości przypadków na tej planecie – kobiety są bardziej zróżnicowane od mężczyzn. Również jeśli chodzi o dietę. Dobra dieta jest dostosowana do konkretnej osoby, predyspozycji i zamierzonego celu. U mężczyzn jest prościej, bo zwykle chcą się po prostu „napakować”. Na to jest prosta, dość uniwersalna rada – białko i suplementy połączone z odpowiednimi ćwiczeniami na mięśnie, które mają urosnąć. Niewielu mężczyzn chce skupić się na „zrzuceniu trochę tłuszczyku z brzuszka” albo „podkreśleniu pośladków”, a o „schudnięciu z ud, ale tak żeby cycki zostały” to już raczej na pewno nie usłyszymy z ust faceta. Od kobiet usłyszymy takie i masę innych wymagań.

Czy istnieje dieta uniwersalna?

Nie ma takiej możliwości. Zależnie od celu jaki chcemy osiągnąć i własnych predyspozycji powinniśmy stosować inną dietę. Każdy z nas inaczej reaguje na konkretne pożywienie i w inny sposób przyswaja składniki odżywcze. Każda dieta na masę będzie składała się z podobnych elementów, ale to które powinniśmy jeść częściej, a które rzadziej zależy od reakcji naszego organizmu.

Chcę zrzucić tłuszcz, a nie mieć biceps jak Pudzianowski

Okej, nikt nie mówi słowa o kulturystyce. Poprzez normalna i zdrowe ćwiczenia siłowe nie będziesz w stanie nabrać takiej ilości tkanki mięśniowej. Jeśli wyobrażasz sobie, że po roku ćwiczeń z hantelkami będziesz wyglądem bardziej przypominała mężczyznę to spokojnie, nic takiego Ci nie grozi. Aby osiągnąć taki efekt potrzebna jest wieloletnia ciężka praca i nierzadko, odpowiednie sterydy i hormony. Zwykłym bywalczyniom siłowni to nie grozi.

Jeśli chodzi o cyferki na wadze – mogą podskoczyć. W sumie mówimy tutaj o diecie na masę, prawda? Litr mięśni waży około 1,7kg, a litr tłuszczu 0,92kg. To prawie dwukrotna różnica objętości przy tej samej masie. Nawet po przytyciu możemy wyglądać znacznie szczuplej niż wcześniej, gdy lwią część naszej masy stanowił tłuszcz.

Ciało kobiety zupełnie inaczej odbiera ćwiczenia siłowe niż organizm mężczyzny. U facetów mięśnie mają tendencję do dużego wzrostu i uwypuklania się. Kobiece ciało radzi sobie z tym inaczej. Zamiast rosnącego bicepsa, ramię kobiety lekko się zaokrągli, skóra będzie bardziej napięta i jędrna. Tak to właśnie wygląda – zamiast uwypuklania mięśni, wzmacniają się one i nadają ciału tak zwanych krągłości. Tak, to właśnie o nich marzą mężczyźni 🙂

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*